PASTELOWE MIESZKANIE Z RYNKU WTÓRNEGO DLA MŁODEGO MAŁŻEŃSTWA

Strach przed mieszkaniami z rynku wtórnego towarzyszy wielu osobom poszukującym idealnego lokum. Choć potrafią być w opłakanym stanie...


Strach przed mieszkaniami z rynku wtórnego towarzyszy wielu osobom poszukującym idealnego lokum. Choć potrafią być w opłakanym stanie, to z każdego można wyczarować piękne wnętrze. Trzypokojowe mieszkanie o powierzchni 55,8m2 w bloku z lat 80 przearanżowano na nowoczesną przestrzeń dla młodego małżeństwa. Głównym zabiegiem, jakiego dokonano było usunięcie ścian działowych i stworzenie salonu z jadalnią oraz aneksem kuchennym. Zyskano dzięki temu otwartą, pięknie doświetloną przestrzeń.
W aranżacji wykorzystano pastelową paletę barw z dodatkami jasnych drewnianych elementów oraz geometrycznych kształtów. 

Projekt Boho Studio




You Might Also Like

4 comments

  1. Tak rzeczywiście mieszkania z rynku wtórnego budzą strach. Zresztą często wcale się nie dziwię widząc ofert sprzedaży:) W tym mieszkaniu bardzo podoba mi się kuchnia. Fajne połączenie kolorów na frontach szafek i genialna podłoga. Zrezygnowałabym jednak z faktury na płytkach między szafkami. Same, osobno są bardzo ciekawe, ale w tym wnętrzu wydaje mi się, że są zbędne. Za dużo się tu dzieje, żeby dodawać jeszcze takie ozdobniki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem zachwycona tym mieszkankiem, tak fajnie i praktycznie urządzone, że aż chciałoby się tam zamieszkać. gratuluje pomysłu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przesłodka kuchnia!

    Jeśli chodzi o rynek wtórny... też mieliśmy wiele wątpliwości. Ale udało nam się trafić naprawdę bardzo, bardzo dobrze (i "bezpośrednio", co było dla nas istotne po dość nieprzyjemnych doświadczeniach z pośrednikami), w przyjemnej lokalizacji, w uroczym miejscu! Trochę u nas do przerobienia (nawet nie zdążyliśmy do tej pory odmalować mieszkania!), ale to nawet dobrze, bo możemy raz, że wykazać się inwencją twórczą, dwa, że sporo nauczyć w ramach planowanych remontów (a to przyda się z pewnością podczas części budowy już na swoim podwórku).

    W projekcie, który zaprezentowałaś, najbardziej moje serce skradła kuchnia w pastelowych odcieniach... Podłoga i kafelki wyglądają nieziemsko!

    Trochę nie podoba mi się łazienka - patchwork raczej dałabym "pod nogi", a na ścianę coś w jednolitym kolorze (to tak w kwestii mojego gustu). Ale tak czy inaczej, jest ciekawa :)

    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  4. wszystko wygląda naprawdę świetnie, genialnie :) sama jako narzeczona myśląca o wspólnym M dokładnie tak widzę nasze w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń