INSTAGRAM MIX STYCZEŃ

W tym miesiącu zdecydowanie częściej mogliście obserwować moją aktywność na Instagramie, niż na blogu. Wymówka banalna - czas, pośpiech...


W tym miesiącu zdecydowanie częściej mogliście obserwować moją aktywność na Instagramie, niż na blogu. Wymówka banalna - czas, pośpiech, praca, studia. Postanowiłam więc zrobić mały mix zdjęć i w pigułce przedstawić Wam co się dział u mnie w styczniu. Dla osób, które jeszcze mnie nie odwiedziły na Instagramie, a miałyby ochotę - link tutaj.


Styczeń w tym roku to przede wszystkim piękna zima. Było biało, mroźno, a czasami nawet słonecznie. Obecnie na dworze czuję już początki wiosny, ale mam nadzieję, że zima jeszcze u nas na chwilę zagości.



Styczeń to również czas przeróżnych zakupów. Niestety nie jestem dostatecznie odporna na szyldy SALE 70% i ulegam mniejszym lub większym pokusom. Oprócz kosmetyków do makijażu, jakie sama sobie sprezentowałam, dostałam również paczkę od sklepu Blisko Natury z kilkoma fajnymi produktami do pielęgnacji włosów i skóry. Są to bazujące na domowych recepturach ekologiczne kosmetyki syberyjskie Agafii. Jednym z moich ulubieńców stał się również przecudny case na telefon w formie apetycznej czekolady, który uwaga pachnie słodką czekoladą! 


Kilka tygodni temu podzieliłam się z Wami moim tajnym przepisem na ulubione brownie - link tutajPrzepis jest banalnie prosty, mało czasochłonny, a ciasto zawsze wychodzi pyszne. Na Instagramie możecie śledzić to, co dzieje się u mnie na co dzień, jakie miejsca ostatnio odwiedziłam (np. nową cudowną kawiarnię Okopova cafe), co namiętnie czytam czy to jak spędzam wolny czas (jeśli w ogóle takowy mam).


You Might Also Like

1 comments