PRZEPIS #1 PROSTE BROWNIE, RÓWNIEŻ DLA LAIKÓW KULINARNYCH

- Co dla Pani? - pyta uśmiechnięta kelnerka. - Duże cappuccino - odpowiadam bez zastanowienia, bo wiem, że kawę mają najlepszą. -...


- Co dla Pani? - pyta uśmiechnięta kelnerka.
- Duże cappuccino - odpowiadam bez zastanowienia, bo wiem, że kawę mają najlepszą.
- A może coś do kawy? Mamy bardzo dobre tary i ciasta - wiem, że nie kłamie, ciasta mają również wybitnie dobre. Postanawiam więc zrobić sobie dzień dziecka.
- Niech będzie brownie, na ciepło.
Uf zamówione, nie ma odwrotu. Przecież od jednego ciastka jeszcze nikt nie przytył...


Mniej więcej tak wygląda moja każda wizyta w kawiarni. Znajomi śmieją się, że próbowanie ciasta czekoladowego w każdej możliwej knajpie powinno zaliczać się już jako moje hobby. To prawda, uwielbiam wszystko co czekoladowe i pyszne, a gdy do tego dochodzi dobra kawa - duet idealny

Dziś mam dla Was przepis na bardzo proste w wykonaniu i mało czasochłonne ciasto czekoladowe. Bez obaw nie potrzebujecie też zbyt wielu składników.

POTRZEBNE SKŁADNIKI:

- gorzka czekolada 300g
- masło w kostce 200g
- jajka 6 sztuk
- cukier biały 3/4 szklanki
- mąka 2 czubate łyżki
- proszek do pieczenie
- szczypta soli

W garnuszku na małym ogniu rozpuść masło i 200g czekolady. Utrzyj jajka z cukrem na puszystą masę. Następnie powoli dodaj przestudzoną czekoladę z masłem. Partiami wsyp mąkę, dodaj szczyptę soli oraz odrobinę proszku do pieczenia. Resztę czekolady, która została pokrusz lub zetrzyj i dodaj do miski. Całość delikatnie wymieszaj.

Nastaw piekarnik na 180 stopni. Dno tortownicy wyłóż papierem do pieczenia, przelej masę do formy  i włóż do nagrzanego piekarnika. Piecz przez 25-30min. Po upływie czasu wyłącz piekarnik i delikatnie uchyl drzwiczki. Pozostaw ciasto jeszcze na kilka minut w piekarniku by nie opadło. Poczekaj aż ostygnie, następnie pokrój według uznania. Brownie gotowe.

Smacznego!


 Inspiracje od Dolly And Oatmeal



You Might Also Like

4 comments

  1. ...to straszne - a ja znów na diecie !!!! ale juz spisuję przepis,dziękuje Krystyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz na jakiś czas można zgrzeszyć i zjeść coś pysznego
      "od jednego ciastka jeszcze nikt nie przytył..."
      udanych wypieków ;)

      Usuń
  2. często robię brownie, mój mąż je uwielbia i nawet z podobnego przepisu, a ostatnio nawet z tego samego przepisu zrobiłam brownie - babeczki :) również polecam mniam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czasami robię z tego przepisu babeczki, ale wtedy muszę bardziej uważać żeby się nie przypaliły, robienie w całej blaszce jest bezpieczniejsze. U mnie w domu brownnie rozchodzi się jak ciepłe bułeczki, nie ma szans żeby doczekało następnego dnia ;)

      Usuń