CO POWINNAM A NA CO BRAK MI CZASU

Powinnam się wysypiać,  albo przynajmniej kupić na czarnym rynku dodatkowe godziny, jeśli to możliwe (podobno wszystko jest tam do zała...


Powinnam się wysypiać, albo przynajmniej kupić na czarnym rynku dodatkowe godziny, jeśli to możliwe (podobno wszystko jest tam do załatwienia). Brak snu nie wpływa dobrze na funkcjonowanie organizmu Ameryki tym nie odkryłam, ale doświadczam tego na własnej skórze i nie jest mi z tym łatwo.

Powinnam więcej czytać. Gdy tylko biorę książkę do ręki i czytam pierwsze słowa, wzdycham do siebie i karcę się za to, że nie robię tego wystarczająco często. Nie jest tak, że nie czytam w ogóle, po prostu nie czytam tego, na co mam ochotę. W zamian za to wertuję teksty i artykuły potrzebne na studia, które często nie grzeszą ciekawością. 

Powinnam więcej pisać. Myślę, że to tyle w tym temacie.

Powinnam częściej brać do ręki aparat. Nie zawsze jestem usatysfakcjonowana z efektu końcowego moich mini sesji zdjęciowych, jednak jak to mówią "ćwiczenie czyni mistrza". Za każdym razem uczę się czegoś nowego, a jakbym jeszcze do tego czytała porady i wskazówki ekspertów to byłby coraz lepiej. 

Powinnam planować dzień tak by mieć więcej czasu na projekty dla klientów. Chęci są zawsze, ale często brak tych minimum 4h żeby na spokojnie siąść i popracować. Wybaczcie mi to.

Powinnam częściej brać do ręki kartkę, ołówek lub pędzel. Przypadek bardzo podobny jak z czytaniem książek. Często po prostu nie chce mi się za to zabrać, ale jak już rysuję to czuję jakby z pleców wyrastały mi skrzydła.

Powinnam słuchać więcej dobrej muzyki. Na co dzień jestem skazana na radio, które zupełnie nie trafia w mój gust muzyczny (czasami się zastanawiam czy trafia w gust muzyczny kogokolwiek...). Mam ochotę powędrować po starych kawałkach ukrytych w zakładkach na moim komputerze, odkryć kilka nowych perełek, słuchać jednej piosenki w kółko aż do znudzenia. 

Powinnam przestać pić tak dużo niedobrej kawy. Wymówka, że postawi mnie na nogi w moim przypadku zupełnie odpada, bo pijam raczej mleko z kawą niż kawę z mlekiem. Brak dobrej kawy oraz solidnego ekspresu powoduje, że codziennie rozkoszuję się smakiem potocznie zwanej "lury", lub przez innych zwanej - kawy americano z mlekiem.
Rada dla Was:
jeśli jesteście w kawiarni/restauracji lub gdziekolwiek indziej i chcecie się napić kawy z mlekiem proszę Was zamówcie cappuccino lub latte, błagam nie skazujcie swojego podniebienia na americano z mlekiem.
Ale to tylko moja opinia.

You Might Also Like

7 comments

  1. eh.. no tak, ja też tak mam wiele powinnam, a wiele nie... niestety to nie takie łatwe

    OdpowiedzUsuń
  2. Wybierz w grudniu jedną z nich i po prostu rób tak często jak tylko się da. Lub wersja trudniejsza - wybierz trzy ;) Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Prawdziwa kawa to jest to!
    Właściwie mogłabym podpisać się pod wszystkim, co tu napisałaś - może z wyjątkiem tych godzin dla klientów - te wyrabiam w pracy bez problemu, nigdy nie mam tyłów z projektami. Natomiast zadania na studia, well... ;) Inna sprawa.
    Buziakuję! Jak dorwiesz gdzieś godziny snu, daj znać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba rozumiem to doskonale, a obecność dziecka w domu potęguje frazę "powinnam" i "brak mi czau". Ale wydaje mi się że w moim przypadku chodzi o robienie tego co jest potrzebne (praca), przyjemne (zabawa z dzieckiem fotografia), i bezużyteczne ale sprawia frajdę (oglądanie ulubionego serialu). I cóż, pogodziłam się że chyba jednak nigdy nie nauczę się włoskiego tak, aby swobodnie mówić w tym języku (bo jestem na etapie początkujący) ani nie przeczytam historii sztuki starożytnej... ale doskonała nie jestem i dobrze mi z tym:) .
    P.S. szkoda życia na niedobrą kawę - kup kawiarkę na gaz lub indukcję, kawę w ziarnach i mały młynek. Ekspres nie jest potrzebny do szczęścia (choć bardzo wygodny) :)
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam "trwonić" czas na oglądaniu seriali, szczególnie tych ulubionych, które znam prawię na pamięć :p Tak to chyba już czas żeby zainwestować w porządną kawę i kawiarkę!
      Ściskam ;)

      Usuń
  5. Może "powinnam" trzeba zmienić na "chcę"? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zupełnie zmienia postać rzeczy i nastawienie! Ciekawe spostrzeżenie. Postaram się do niego zastosować, może wtedy będzie łatwiej zmienić dotychczasowy tryb życia ;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń