MARZEC PŁATA FIGLE

Marzec płata nam figle. Chwilami daje nam w prezencie piękne słońce i nadzieję na wyższą temperaturę za oknem, a zaraz później obdaro...



Marzec płata nam figle. Chwilami daje nam w prezencie piękne słońce i nadzieję na wyższą temperaturę za oknem, a zaraz później obdarowuje nas śniegiem i wiatrem.
"W marcu jak w garncu" nigdy nie sądziłam, że to powiedzenie ma głębszy sens, ale jednak coś w tym jest. Ostatnio moje myśli ciągle krążą wokół nadchodzącej wiosny. Za wszelką cenę wmawiam sobie, że już za parę dni włożę letni płaszcz, kozaki schowam do szafy, na nogach zawitają trampki, a gdy wyjdę na dwór zachłysnę się wiosennym powietrzem jakbym czuła je po raz pierwszy w życiu.

Dzisiaj pokażę Wam skrawek mojej sypialni, a raczej nowe rzeczy, jakie się w niej pojawiły. W  internecie nastał mały szum wokół akcesoriów z PEPCO. Postanowiłam osobiście sprawdzić, o co w tym wszystkie chodzi i co tak budzi zachwyt wśród internautów. Koniec końców wychodząc ze sklepu byłam uboższa o parę złotych, ale za to bogatsza o nowe dekoracje. Niestety nie wszystkie produkty w ofercie są super jakości, czasami trzeba się naszukać by znaleźć rzecz bez skazy, ale może też wpaść w ręce kilka ciekawych drobiazgów. I tak oto w mojej sypialni zawitało kilku nowych przyjaciół.










Kubek geo pastel 6,99zł
Świecznik 6,99zł
Drewniany domek 9,99zł
Świecznik gwiazda 12,99zł
Poduszka 9,99zł

Nie sądziłam, że w PEPCO można znaleźć tak ciekawe akcesoria. A Wy upolowaliście tam coś ostatnio?

You Might Also Like

7 comments

  1. Pięknie się u Ciebie te pepcowe łupy prezentują, ja upolowałam tam ostatnio półkę domek :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też widziałam te półeczki, są naprawdę piękne, jednak ostatnie sztuki jakie zostały miały drobne uszczerbki i wady, dlatego nie zdecydowałam się na zakup.
      Pozdrawiam D.

      Usuń
  2. Skąd taka fajna taca?
    Zapraszam do mnie http://bazaridea.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tacę dostałam w prezencie. Jedyne co wiem o jej pochodzeniu to to, że została zakupiona w jakimś małym sklepiku w austriackim miasteczku.
      Pozdrawiam D.

      Usuń